top of page
Dziennik mojego wyzwolenia
Przed pierwszą podróżą do Korei Południowej w 2023 roku obejrzałam dramę, która bardzo mnie poruszyła i w tamtym okresie była mi potrzebna – „Pamiętnik mojego wyzwolenia” (나의 해방일지; reż. Kim Seok-yoon, 2022). Jej tytuł zainspirował mnie do nazwania tak moich zapisków, którymi dzieliłam się w wąskim gronie na Instagramie. W końcu stworzyłam dla nich pełnoprawną przestrzeń.


Rozmowy z kwiatami – refleksje wokół książki „Rok wśród kwiatów” Kim Keum Hee
Płakałam, czytając tę książkę. Nie ze smutku, ale dlatego, że widziałam w tych zapiskach siebie. Autorka często porusza metaforę lustra i myślę, że właśnie ona zadziałała na mnie najbardziej: jako na osobę piszącą i zajmującą się roślinami. Oczywiście nie jestem ogrodniczką, ale w swojej ośmioletniej historii zajmowania się roślinami miałam epizod dżungli i epizod pustyni. W momencie największego wzrostu mój pokój był przepełniony zielenią różnych gatunków, a w czasie gwałtow

Katarzyna Skręt
18 maj5 minut(y) czytania


Seul, 21 kwietnia 2025 roku
Huam-dong. Dopóki nie dotarłam tu cała mokra od potu (dziś było słonecznie, wilgotno, 24 stopnie) i nie weszłam na dach domu, w którym zamieszkamy na trzy tygodnie, nie byłam pewna, czy rzeczywiście tu wróciłam. Po osiemnastu miesiącach wracam tu trochę jak do siebie, ale też z lekkim uściskiem w żołądku – czy rzeczywiście pasuję do tego miejsca, czy ono coś we mnie zmieniło, czy ten powrót nadpisze wspomnienia, a może je pogłębi? Dołoży kolejnych warstw, tak jak ceglane will

Katarzyna Skręt
5 maj1 minut(y) czytania


Emocje wielokrotnie złożone – o spektaklu „Cuckoo” Jaha Koo
Trigger warning: samobójstwo Tak po prawdzie o Jaha Koo dowiedziałam się rok temu, gdy Teatr Łaźnia Nowa w Krakowie ogłosił, że odbędą się pokazy jego spektaklu „Haribo Kimchi”. Zainteresowało mnie w tym wszystko, a szczególnie połączenie tych dwóch słów w jeden tytuł. Niestety, nie było mi dane tego doświadczyć, ponieważ w tym czasie byłam już w Korei. Los uśmiechnął się do mnie w tym roku, gdyż Jaha Koo ponownie zawitał do Krakowa, tym razem ze spektaklem „Cuckoo”, pokazują

Katarzyna Skręt
1 maj7 minut(y) czytania


Busan, 18 września 2023 roku
Dzisiaj miałam plan. Jako że spędzę w Busan niepełne 3 dni, chciałam doświadczyć jak najwięcej. I tu wielkie zaskoczenie, udało się. Chociaż nie obyło się bez paru błędów systemowych. Wstałam dosyć wcześnie, gdyż wykupiłam testowo jedno śniadanie w hotelu. Kuchnia fusion typu bufet. Na mojej liście znalazło się pięć miejsc, oznaczonych numerami wg kolejności odwiedzin. Wszystko obliczone we współpracy z mapą Naver tak, aby trasa miała ręce i nogi. Najpierw metrem udałam się n

Katarzyna Skręt
28 kwi2 minut(y) czytania


Patrząc na (nie)widzialne – o przeglądzie obrazów filmowych z Korei Południowej
O wydarzeniu „Patrząc na niewidzialne. Przegląd obrazów filmowych z Korei Południowej” dowiedziałam się z Instagrama National Museum of Modern and Contemporary Art w Seulu na dwa tygodnie przed jego rozpoczęciem. Tego dnia dosłownie przegrzebałam każdy zakątek polskiego i koreańskiego internetu, żeby dowiedzieć się szczegółów, ale skończyło się na frustracji. Kiedy w końcu Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie ogłosiło program przeglądu, dosłownie rzuciłam się na bilety, któr

Katarzyna Skręt
23 kwi7 minut(y) czytania


Busan, 17 września 2023 roku
Dojechałam. I choć mój train to Busan wcale nie przemienił się w apokalipsę zombie, w Korei trwa czterodniowy strajk kolejarzy, więc dotarcie tutaj nie było takie oczywiste. Kiedy niemal wbiegłam na stację w Seulu i zobaczyłam na wyświetlaczu, że mój pociąg jest na zielono, a nie tak jak niemal co drugi – na czerwono, odetchnęłam z ulgą. Niestety wielu pasażerów pozostało na dworcu. Wybrałam szybki pociąg KTX, więc 320 kilometrów z Seulu do Busanu przejechałam w trochę ponad

Katarzyna Skręt
21 kwi1 minut(y) czytania


Kto poświęcił najwięcej? – refleksje po spektaklu „AlphaGo_Lee. Teoria poświęcenia” w STUDIO teatrgalerii
Minęło 10 lat od przełomowego spotkania południowokoreańskiego mistrza gry w Go, Lee Sedola, z programem AlphaGo, stworzonym przez Google DeepMind. Piszę o tym w kategoriach spotkania, bo po obu stronach planszy goban spotkali się ludzie. Jednego prowadziły jego doświadczenie, wiedza i intuicja, a drugiego – algorytm. Kamienie po planszy przesuwały przecież ludzkie palce. Go (w języku koreańskim 바둑, czyt. paduk) to pochodząca z Chin abstrakcyjna gra strategiczna, której korze

Katarzyna Skręt
20 kwi5 minut(y) czytania


Niedoskonała perfekcja
Nie pamiętam, kiedy świadomie zaczęłam interesować się ceramiką. Kiedy poczułam, że picie herbaty z czarki smakuje inaczej niż ze szklanki bądź kubka, który jest ze mną od czasów studiów. A obiad je się lepiej z talerza niepasującego do absolutnie niczego, ale zabrałam go ze sobą, aby przypominał mi o domu. Czasami to nie jakość naczynia stanowi o jego wartości, ale piękno dostrzeżone w detalu, wspomnienie zapisane w zadrapaniu, to, że dobrze układa nam się w dłoniach. Albo p

Katarzyna Skręt
17 kwi6 minut(y) czytania


Seul, 15 września 2023 roku
Dziś wyruszyłam na poszukiwanie ciszy. Seulu uczę się intuicyjnie, chodząc trochę w konkretnym kierunku, a trochę bez celu. Dziś rano poszłam zanieść ubrania do pralni, ale oczywiście nawet z mapą moje małe sąsiedztwo mnie przerosło. Po drodze znalazłam jednak kameralne miejsce reklamujące się jako „brunch all day”, gdzie zjadłam ciepłą kanapkę z kurczakiem, serem, jajkiem i pomidorem (!), i wypiłam herbatę rumiankową (!!). Po tygodniu zauważyłam u siebie niezdrową ekscytację

Katarzyna Skręt
8 kwi2 minut(y) czytania


Dwa ciała, jeden oddech – o performansie „Wędrujące ciało” Song Joowon
Kiedy to piszę, jeszcze nie wróciłam ze spaceru. I nie wiem, czy chcę wracać. Chodzenie ma w moim sercu szczególne miejsce. Pisałam już kiedyś o tym w kontekście szwendania się po Seulu, ale zanim przypomnę sobie te słowa, wrócę do tu i teraz. Chociaż ta sytuacja performatywna jest już za nami, muzeum zamknięte, artystka zakończyła swoją pracę na dziś, to we mnie wciąż jest ten rytm. Momentami nierówny, bo nasze ciała oparte o siebie plecami musiały wypracować harmonię, ale z

Katarzyna Skręt
6 kwi3 minut(y) czytania


Jeju, 22 września 2023 roku
Jeju to wyspa nieskończoności. Nieważne, jak wcześnie wstanę i wyjdę z hotelu. Nie ma to znaczenia wobec niezbadanych losów tutejszej komunikacji miejskiej. Dwie godziny z przesiadką i oczekiwaniem zajęło mi dotarcie do miejsca, które dla wielu jest popkulturową mekką, a dla innych krainą kampu. A dla jeszcze innych – rajem w kolorze różu. Jeju kryje w sobie wiele dziwnych i interesujących muzeów, a do dwóch z nich postanowiłam dziś pojechać. Trochę na zamówienie mojej siostr

Katarzyna Skręt
5 kwi2 minut(y) czytania
bottom of page
